19 lutego

Ten drugi syn królowej Elżbiety


Książę Andrzej urodził się 19 lutego 1960 roku w Pałacu Buckingham jako trzecie dziecko i drugi syn królowej Elżbiety i jej męża. Mówi się, że swoje imię zawdzięcza dziadkowi ze strony ojca. Tak jak książęta Filip i Karol uczył się mi.in. w szkockiej szkole Gordonstoun, po ukończeniu której wstąpił do Britannia Royal Naval College w Dartmouth. Na początku lat 80. brał udział w wojnie o Falklandy. 

Fergie
Wtedy też książę Andrzej umawiał się z pewną amerykańską aktorką, więc każdy kto myślał, że ten typ kobiet to specjalność księcia Harry'ego, musi zweryfikować swoje założenia. Prawie czterdzieści lat temu modna była bowiem Koo Stark. Jej związek z synem angielskiej królowej wydawał się poważny, ale ostatecznie zakończył się po około dwóch latach. Niektórzy twierdzili, że winę za to ponosiły media, które nieustannie prześladowały kobietę. Wobec tego kluczowe dla życia prywatnego księcia Andrzeja były doroczne zawody w Ascot w 1985 roku, na których wpadł na swoją znajomą z czasów dzieciństwa, Sarah Ferguson. Para tak bardzo przypadła sobie do gustu, że ich ślub odbył się już rok później, 23 lipca 1986 roku. Z tej okazji królowa nadała im tytuły księcia i księżnej Yorku. 

Embed from Getty Images

Jedno z najdziwniejszych małżeństw w historii BRK
Małżeństwo księcia Andrzeja z Fergie było dość specyficzne. Oboje prezentowali raczej swobodne podejście do protokołu i wszystkiego co z nim związane, przez co często byli krytykowani. Z drugiej jednak strony byli odpowiedzialni za wprowadzenie odrobiny luzu do Brytyjskiej Rodziny Królewskiej. Wprawdzie wciąż zarzucano im brak taktu i gustu, ale ich małżeństwo wydawało się udane przez pierwsze cztery, pięć lat. Później natomiast zamieniło się w niewyczerpane źródło skandali. Gdyby nie fakt, że ich separacja, ogłoszona w marcu 1992 roku, zbiegła się w czasie z gigantycznymi problemami Karola i Diany, media nie dałyby im spokoju tak szybko. Mieliśmy wtedy bowiem do czynienia m.in. z tym słynnym momentem, w którym Sarah przyłapano w niedwuznacznej sytuacji z własnym doradcą podatkowym, Johnem Bryanem i który zaprzepaścił szanse na to, że to zawieszenie związku może skończyć się inaczej niż rozwodem, orzeczonym zresztą w 1996 roku. To jednak nie koniec tej historii. Sarah szybko została uznana za źródło wszelkiego zła w rodzinie królewskiej, a jedyną osobą, która wydawała się nie mieć z nią żadnego problemu był... książę Andrzej. Para zachowała przyjacielskie stosunki i skupiła się na wychowaniu swoich dwóch córek, Beatrice i Eugenie. Ich relacje do dzisiaj są na tyle dobre, że ciągle plotkuje się o ich domniemanym powrocie do siebie.

Embed from Getty Images

Największy problem z Andrzejem jest taki, że chce być Karolem 
Generalnie uważa się, że Andrzej ma spory problem z tym, że jest tym drugim. A raczej, że niegdyś był tym drugim, a w chwili obecnej jest siódmym, natomiast za kolejną chwilę będzie ósmym. Słowem: że jego znaczenie w Brytyjskiej Rodzinie Królewskiej ciągle spada. Jako jedyny spośród trójki rodzeństwa księcia Karola przeciwstawia się jego wizji "odchudzenia" monarchii. Nigdy zresztą nie ukrywał, że chciałby, aby jego córki pracowały dla korony na pełen etat i cieszyły się wszystkimi przywilejami, które mają William i Harry. Jakiś czas temu wiele emocji wzbudziła wystawność ślubu księżniczki Eugenie, a dokładniej rzecz ujmując, dodatkowa ochrona, za jaką mieli zapłacić brytyjscy podatnicy w efekcie m.in. przejazdu księżniczki i jej męża powozem po Windsorze. Nie brakowało głosów, że to wszystko nie było potrzebne, zważywszy na miejsce, które Eugenie zajmuje w kolejce do tronu. Takich sytuacji było zresztą więcej i wszystkie one mają być dowodem na kiepskie relacje niegdysiejszych "heir and spare", czyli książąt Karola i Andrzeja. 

Embed from Getty Images 

Ktoś musi zająć się biznesem
Nie jest tajemnicą, że każdy w rodzinie królewskiej ma obszary, którymi się zajmuje i za które odpowiada. Księżna Camilla kojarzy się z czytelnictwem, księżna Kate z dziećmi, a książę Andrzej z biznesem. Jego flagowym projektem jest Pitch@Palace, który ma być swego rodzaju łącznikiem dla przedsiębiorców. Często też widuje się go na różnych forach i spotkaniach związanych z tymi właśnie obszarami życia. Lubi również i sprawdza się w kwestiach związanych z szeroko pojętą wojskowością. Mówi się, że tymi aspektami będzie się zajmował do emerytury, którą, jak się wydaje, będzie jednak musiał spędzić w cieniu starszego brata.

Lubicie księcia Andrzeja? O jego starszym bracie, księciu Karolu, pisałam tutaj (klik). 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Pięć po piątej , Blogger