08 marca

O królowej ludzkich serc


Czcigodna Diana Spencer urodziła się 1 lipca 1961 roku w Sandringham jako córka późniejszego 8. hrabiego Spencer i jego żony, Frances. Podobno jej narodziny były rozczarowaniem, ponieważ oczekiwano chłopca, który mógłby przejąć po swoim ojcu wszystkie tytuły. No cóż, raczej nie przypuszczano wówczas, że mimo iż na świat nie przyszedł chłopiec, to pojawił się na nim najpopularniejszy członek tej zacnej rodziny w całej jej historii.

Trudne dzieciństwo
Embed from Getty Images

Rodzice Diany rozwiedli się w 1969 roku, a ona sama, podobnie jak jej późniejszy mąż, wychowywana była głównie przez nianie.  Kiedy zaczęła chodzić do szkoły okazało się, że jej wyniki w nauce są dalekie od doskonałych... dalekie nawet od dobrych, ale nikogo to specjalnie nie zmartwiło, bo liczono na jej porządne zamążpójście. I, jak wiemy, nie przeliczono się za bardzo. W swojej krótkiej karierze zawodowej zajmowała się głównie dziećmi - opiekowała się nimi lub prowadziła dla nich zajęcia.

Księżna Walii

Embed from Getty Images

Z następcą brytyjskiego tronu zapoznała ją pod koniec lat 70. siostra, Sarah. Karol szukał żony na niby, a Diana wydała mu się niezłą kandydatką, która zresztą zyskała poparcie jego rodziny. Książę zaprosił ją nawet na swoje 30 urodziny, chociaż wydaje się, że jeszcze wtedy bez konkretnych planów wobec niej. W każdym razie na początku 1981 roku okazało się, że węszenie mediów miało swoje podstawy, bo to właśnie wtedy ogłoszono zaręczyny tej dwójki. Latem natomiast odbył się słynny "ślub stulecia".

Matka przyszłego króla

Embed from Getty Images

Niespełna rok później Diana urodziła Brytyjczykom przyszłego króla, Williama, a w 1984 roku drugiego syna, Harry'ego. Już wtedy jej małżeństwo przeżywało kryzys, który pogłębiał się z każdym kolejnym dniem. Bańka mydlana pękła i księżna Walii zdała sobie sprawę, że w swoim własnym związku gra rolę statystki. Na sile przybrała jej choroba - bulimia, a przypuszczano także, że może cierpieć na inne zaburzenia, m.in. depresję poporodową. Zaczęła wdawać się w romanse, ponoć bardzo liczne. Jej małżeństwo przypominało teatrzyk, a poczucie sytuacji bez wyjścia musiał potęgować fakt, że była żoną księcia Walii, który w tamtym czasie po prostu nie mógł się rozwieść, bo było to najzwyczajniej w świecie nie do pomyślenia.

Burza w mediach

Embed from Getty Images

Lata 90. to apogeum burzy medialnej pt. Karol i Diana. W 1992 roku ukazała się książka Andrew Mortona, która wyszła przy ścisłej współpracy z księżną, przedstawiając ją jako ofiarę następcy tronu i opisując jej liczne problemy, m.in. próby samobójcze. Szybko jednak nadszedł kontratak i świat dowiedział się o jej romansie z Jamesem Hewittem. W efekcie ogłoszono coś zupełnie bezprecedensowego - separację księcia i księżnej Walii. Ale to nie był koniec afery. Zaczęło się udzielanie wywiadów i publiczne pranie brudów, które mogło zakończyć się tylko jednym - rozwodem. Został orzeczony w 1996 roku.

Życie po rozwodzie

Embed from Getty Images

Diana stała się pełnoprawną celebrytką. Zaangażowała się w kilka głośnych projektów charytatywnych i zaczęła się umawiać z synem egipskiego miliardera, Dodim Al Fayedem. W jego towarzystwie spędziła lato 1997 roku, jak się później okazało, ostatnie w swoim życiu. Ostatniego dnia sierpnia zginęła bowiem w wypadku samochodowym w paryskim tunelu Alma. Jej śmierć i kwestia pogrzebu wzbudziły niespotykane do tej pory emocje wśród Brytyjczyków i spowodowały jeden z największych kryzysów monarchii w XX wieku... a może i w całej jej historii. Ostatecznie została pochowana z honorami. 

Legenda Diany
Embed from Getty Images

Dzisiaj Diana jest postacią właściwie legendarną. Zrobiono z niej niemal świętą, a już na pewno męczennicę i ofiarę "firmy". Jak było naprawdę? Tego nie wiemy, ale nikt głupi nie powiedział, że prawda leży zwykle gdzieś pośrodku. W każdym razie podobny tekst powstał na temat księcia Karola. Jeśli jesteście nim zainteresowani, zajrzyjcie tutaj (klik). 

Copyright © 2016 Pięć po piątej , Blogger