12 lutego

Co za nami #2, czyli 66 lat królowej Elżbiety II na brytyjskim tronie

Kolejny tydzień za nami, a to oznacza, że czas na przegląd tego co wydarzyło się w tym czasie na brytyjskim dworze królewskim. Gotowi? No to zaczynamy!
5 lutego
Z okazji Tygodnia Zdrowia Psychicznego, który obchodzony był właśnie w ubiegłym tygodniu, ukazało się nagranie księżnej Kate, w którym opowiada ona o tym jak ważny jest to dla niej temat i jak istotne jest zjednoczenie sił uczniów, rodziców i nauczycieli we wspólnym celu dbania o, nazwijmy to, spokojną głowę najmłodszych. Filmik można obejrzeć tutaj (klik).
Z kolei książę Edward prosto ze Sri Lanki (o tej wyprawie pisałam tutaj), udał się do Indii i tam zaliczył kilka interesujących punktów programu, ale o tym postaram się opowiedzieć wkrótce w oddzielnym poście.
W mediach natomiast pojawiła się informacja, że z powodu ptasiej grypy umierają masowo ukochane łabędzie królowej. To przykre, chociaż nie miałam pojęcia, że królowa w ogóle posiada jakieś łabędzie. Z drugiej strony nie rozumiem dlaczego mnie ten fakt zdziwił.
Wieczorem na dorocznej kolacji organizowanej przez brytyjski przemysł żeglugowy pojawił się książę William, żeby wygłosić tam przemówienie, w którym podkreślił, jak ważne jest przeciwdziałanie nielegalnemu handlowi zwierzętami na światowych wodach oraz walka z piractwem. Przy okazji przypomniano, że książę Cambridge jest przewodniczącym organizacji United for Widelife, zajmującej się właśnie tym tematem.
Książę William na imprezie przemysłu żeglugowego
6 lutego
We wtorek skromnie świętowaliśmy 66 (!) rocznicę wstąpienia na tron królowej Elżbiety II i tę samą rocznicę śmierci jej ojca, króla Jerzego VI, zarazem.
Przeżyliśmy też kontynuację afery z zaproszeniem księżnej Yorku na ślub Harry’ego i Meghan. O całej sprawie napisał nawet nasz rodzimy Pudelek, więc najwyraźniej emocje sięgają zenitu. Mam wrażenie, że próbuje się odgrzewać ten kotlet bez końca, ponieważ w tym temacie nie dowiadujemy się niczego nowego poza tym, że rodzina nie chce, a Harry chce zaprosić ciotkę. Nie łatwiej byłoby poczekać do maja? Wtedy na pewno naocznie przekonamy się kto wygrał tę małą bitwę.
A jeśli już w temacie ślubu roku jesteśmy, to zaczynają pojawiać się pierwsze pamiątki przygotowywane na tę okazję. Ba! Niektóre z nich już można kupić. Proporczyki, plakaty, porcelana… a teraz szczerze, naprawdę chcielibyście mieć w domu talerz z twarzą Harry’ego? Moim skromnym zdaniem to trochę przerażające.
Również we wtorek pokazał nam się nieco zapominany przeze mnie książę Kentu, który odwiedził Szpital Edwarda VII, którego jest honorowym prezesem. Placówka została ufundowana w 1899 roku przez ówczesnego następcę brytyjskiego tronu, po którym zresztą otrzymała imię.
Książę Kentu z wizytą w szpitalu
Wieczorem w Pałacu Buckingham odbyło się przyjęcie z okazji 10 lat istnienia organizacji założonej przez księcia Karola – British Asian Trust. Zajmuje się ona pomocą ludziom żyjącym w Azji Południowej i zmagającym się z trudnościami. Oferuje im m.in. dostęp do edukacji oraz opiekę zdrowotną.
Książę Karol i księżna Camilla na imprezie British Asian Trust
7 lutego
Podobnie jak w zeszłym tygodniu, tak i w tym książę Yorku wygłosił przemówienie na evencie Pitch@Place, w który mocno się zaangażował. Nieco więcej na temat tej organizacji pisałam tydzień temu (klik).
Tego dnia widziano też królową, która wsiadała do pociągu mającego zabrać ją do Londynu po świątecznej przerwie, którą tradycyjnie spędziła w Sandringham.
Tymczasem księżniczka Anna udała się do Pyeongchang i wzięła tam udział w spotkaniu Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego zorganizowanego przed rozpoczęciem Igrzysk Olimpijskich.
Księżniczka Anna w Peongchang
Książę Walii i księżna Kornwalii otworzyli 32 kilometrowy odcinek Power Tunnels pod Londynem. Dosłownie pod nim. Książę zszedł nawet pod ziemię, aby na własne oczy zobaczyć jak wygląda autostrada dla energii, bo o to w tym wszystkim chodzi. W tunelach biegną zwoje kabli, mające zaopatrzyć londyńczyków w pewny i bezpieczny prąd. Podczas kiedy książę był pod ziemią, księżna spotkała się z dziećmi odwiedzającymi centrum edukacyjne National Grid stworzone po to, by zachęcić młodych ludzi do nauki przedmiotów ścisłych. Punktem kulminacyjnym wydarzenia było oficjalne otwarcie odcinka. Po naciśnięciu guzika przez książęcą parę rozległa się piosenka I’ve got a power, co chyba nieco ich zdumiało.
Książę Karol w Power Tunnels
Gwoździem programu dnia była jednak wizyta księżnej Kate w Essex, gdzie jako patronka organizacji Action on Addiction otworzyła nowe centrum terapeutyczne. Księżna miała okazję rozmawiać z osobami wychodzącymi z uzależnień, a także powiedzieć do nich kilka słów.
Księżna Kate w Essex

Księżna Kate podczas rozmów
8 lutego
Dość niespodziewanie na szkolnym spotkaniu w Ark Burlington Danes poświęconym cyberprzemocy oraz zdrowiu psychicznemu pojawił się książę William. Miał okazję udzielić krótkiego wywiadu oraz porozmawiać z kilkoma uczniami.
Książę William na spotkaniu dotyczącym cyberprzemocy
Królowa z kolei po powrocie do Londynu szybko wzięła się do pracy i tego dnia przyjęła na audiencji nowego Wysokiego Komisarza Bahamów, Ellisona Greenslade’a i jego żonę.
Królowa z Wysokim Komisarzem Bahamów i jego żoną
Z kolei hrabina Wessex otworzyła centrum muzyczne Annie Mawson’s Sunbeams w Penrith. Przy okazji odwiedziła też Towarzystwo Rolnicze Westmorland, którego przewodniczącą na ten rok została mianowana. Cokolwiek to znaczy.
Hrabina w centrum muzycznym 
Tymczasem książę Karol wręczył tego dnia kolejne inwestytury. Gratulacje z rąk przyszłego króla odebrała m.in. Sandie Shaw, która w 1967 roku wygrała Konkurs Piosenki Eurowizji. Wieczorem pojawił się też na gali zorganizowanej przez The Prince's Trust, gdzie spotkał m.in. Helen Mirren, aktorkę, która za rolę jego matki dostała Oscara.
Książę Karol na imprezie The Prince's Trust
Z kolei na Centrepoint Awards 2018 pojawił się patron tej organizacji zajmującej się przede wszystkim problemem bezdomności młodych ludzi, książę William. Miał okazję pogratulować wyróżnionym i powiedzieć kilka słów do zebranych.
9 lutego
Tego dnia do Pałacu Buckingham przybył ze swoimi listami uwierzytelniającymi nowy ambasador Gwinei w Wielkiej Brytanii, Alexandre Cece Loua. Królowa przyjęła go miło.
Królowa z nowym ambasadorem Gwinei
Książę Karol odwiedził z kolei jeden z regimentów brytyjskiej armii, aby uczcić 10 lat w stopniu pułkownika tej jednostki. Spotkał się z żołnierzami i wręczył kilka medali.
Książę Karol z wizytą w regimencie 
Książę Karol w towarzystwie jakiegoś miłego zwierzaka 
10 lutego
W sobotę książę Harry został zaprzęgnięty do obskoczenia dorocznego Pucharu Sześciu Narodów w rugby. To prestiżowy turniej, w którym walczą ze sobą reprezentacje Anglii, Walii, Szkocji, Francji, Irlandii i nie wiadomo co robiących w tym towarzystwie Włoch. Książę jest patronem angielskich rugbistów, więc przed meczem kobiecej reprezentacji kraju z Walijkami, spotkał się z zawodniczkami. Czy tylko mnie się to wydaje skomplikowane? Babka Harry’ego jest głową Wielkiej Brytanii w skład której wchodzi i Anglia, i Walia, ojciec Harry’ego jest księciem Walii, on sam jest nazywany Henrykiem z Walii, a mimo to patronuje angielskim rugbistom, walijskich traktując jak obcych. Doprawdy, nigdy się w tym wszystkim nie połapię. Mecz w każdym razie obejrzał. Spotkał się też z osobami, które uległy różnym wypadkom podczas gry w rugby.
Książę Harry na meczu rugby
Uff, co za tydzień. Mam wrażenie, że w Wielkiej Brytanii nic nie może się odbyć bez obecności członków rodziny królewskiej.
Źródła zdjęć: twitter.com/RoyalFamily, twitter.com/KensingtonPalace, twitter.com/ClarenceHouse
Copyright © 2016 Pięć po piątej , Blogger