16 maja

Royal Windsor Horse Show | 2019

Royal Windsor Horse Show | 2019

Royal Windsor Horse Show to doroczny pokaz wierzchowców odbywający się, jak sama nazwa wskazuje, w Windsorze. Powszechnie wiadomo, że Brytyjska Rodzina Królewska uwielbia konie i wszystko co z nimi związane, więc zawsze chętnie i tłumnie zaszczyca tę imprezę swoją obecnością. 

W tym roku wydarzenie odbywało się w dniach 8-12 maja. 

Już pierwszego dnia imprezy mogliśmy zobaczyć królową, której nie straszna była niezbyt sprzyjająca pogoda. Humor wyraźnie dopisywał monarchini. 

Embed from Getty Images 
Embed from Getty Images 
Embed from Getty Images

Momentami emocje były naprawdę wielkie. 

Embed from Getty Images

Po wszystkim Elżbieta II odjechała autem na spotkanie ze swoim ósmym prawnukiem, który przyszedł na świat zaledwie dwa dni wcześniej. 

Embed from Getty Images

Dzień później na zawodach można już było zobaczyć liczniejsze grono royalsów. Nie zabrakło nawet jedynego w rodzinie emeryta i mojego osobistego ulubieńca, księcia Filipa. 

Embed from Getty Images 
Embed from Getty Images

Pojawiła się też wiceprzewodnicząca imprezy, hrabina Wessex, która z dumą przyglądała się wyczynom swojej córki, Louise, której szło naprawdę świetnie.  

Embed from Getty Images
Embed from Getty Images
Embed from Getty Images

Sophie bawiła się doskonale - robiła zdjęcia i dawała rady córce. 

Embed from Getty Images 
Embed from Getty Images

Były też królowa i jej córka, księżniczka Anna.  

Embed from Getty Images
Embed from Getty Images
Embed from Getty Images

Trzeciego dnia monarchini pojawiła się w towarzystwie syna, księcia Andrzeja. Spotkała się też z królem Bahrajnu. Na imprezie były tego dnia widziane również jej trzy prawnuczki - Savannah i Isla Phillips oraz Mia Tindall.

Embed from Getty Images 
Embed from Getty Images 
Embed from Getty Images

Wieczorem odbył się specjalny pokaz muzyczno-rozrywkowy, przygotowany dla uczczenia 200 rocznicy urodzin i długiego życia królowej Victorii. Pojawili się na nim królowa, książę Edynburga, książę Sussex, książę Yorku, hrabia i hrabina Wessex oraz Louise. 

Embed from Getty Images
Embed from Getty Images
Embed from Getty Images
Embed from Getty Images
Embed from Getty Images
Embed from Getty Images
Embed from Getty Images

Ostatniego dnia mieliśmy okazję ponownie zobaczyć królową, hrabię i hrabinę Wessex z dziećmi - Louise i Jamesem oraz księcia Michaela.

Embed from Getty Images
Embed from Getty Images
Embed from Getty Images
Embed from Getty Images

Też macie wrażenie, że nic tak jak konie nie rozgrzewa wyobraźni Windsorów? :)

12 maja

Łukasz Walewski: Przywitaj się z królową

Łukasz Walewski: Przywitaj się z królową

Czaiłam się na tę książkę odkąd tylko pojawiła się na rynku, czyli, biorąc pod uwagę długość życia takiej publikacji w dzisiejszych realiach wydawniczych, od całych wieków. Zerkałam, rozważałam, wrzucałam i wyrzucałam ze swojego koszyka, ale w końcu ją kupiłam. I po jej przeczytaniu byłam naprawdę zaskoczona, że w zasadzie nie tego się po niej spodziewałam, chociaż wydawało mi się, że nie oczekiwałam zupełnie niczego. I żeby nie brnąć dalej w ten poplątany wstęp, wyjaśniam, o co mi chodzi. 

Czy Łukasz Walewski napisał książkę, w której wyjaśnił nam, jak należy się zachowywać w towarzystwie królowej? Nie, wcale nie. Łukasz Walewski zrobił coś dokładnie odwrotnego - na niezwykle pouczających przykładach pokazał nam, czego w high society (czy w jakiejkolwiek innej society) robić nie powinniśmy. Można bowiem nie pochwalać ani sztywnego, dworskiego ceremoniału, ani samej instytucji monarchii, ale dobre wychowanie wymaga od człowieka poszanowania pewnych ogólnie przyjętych zasad. A z tym, jak pokazuje ta publikacja, bywa bardzo różnie.

Pomyślałam sobie, że aby zobrazować to, o czym właśnie napisałam, rzucę jakimś krwistym cytatem, ale zdałam sobie sprawę, że wybrałam kąsek nie tyle krwisty, co wręcz ociekający krwią. Mógłby on bowiem być jedynym co opublikuję pod zdjęciem książki Łukasza Walewskiego i to by w zupełności wystarczyło. Jest wszystkim tym, czego potrzeba do zrozumienia problemu. Moje światłe, z trudem sklecone zdania nie są tu do niczego potrzebne. Tak dobry jest ten cytat. Czy zrezygnowałam z pomysłu pokazania go wam, żeby przemycić trochę moich refleksji na temat Przywitaj się z królową? A skąd. Toteż narażając się teraz na to, że nie doczytacie tego tekstu do końca, cytuję co następuje: 

Uwaga, dla nas, zatwardziałych royal watchers, to naprawdę mocne. Proszę nie łkać w trakcie czytania. 


Blair spotkał kobietę w średnim wieku, która zwróciła się do niego:
- Może wezmę panu coś do jedzenia z bufetu?
Blair wspomina: poszedłem więc za nią, a gdy zapytała:
- A kim pan jest?
Przedstawiłem się, mówiąc:
- Jestem Tony Blair z brytyjskiej Partii Pracy. A pani jak ma na imię?
Odparła:
- Beatrix.
A ja na to:
- Yyy...
Ale na tym nie koniec. Obawiam się, że spytałem:
- A czym się pani zajmuje?
Odparła:
- Jestem królową. 
Blair podsumowuje: to jest coś, po czym naprawdę trudno wrócić do siebie. 

Amen.

Po co dodawać cokolwiek więcej? Po prostu dobrze przygotowujcie się do ważnych spotkań i wystąpień, nawet jeśli waszym rozmówcą nie jest akurat głowa Holandii - oto wniosek płynący z książki Łukasza Walewskiego, którą warto przeczytać choćby po to, żeby zapoznać się z większą liczbą podobnych historii z różnych stron świata. 

Zaliczyliście kiedyś jakąś towarzyską wpadkę? :)

08 maja

Pierwsze zdjęcia Archie'go - syna Harry'ego i Meghan

Pierwsze zdjęcia Archie'go - syna Harry'ego i Meghan

Dzisiaj około godziny 13.30 czasu polskiego udostępniono pierwsze zdjęcia Baby Sussex. Mini sesja, którą wykonał Dominic Lipinski, odbyła się nieco wcześniej w Zamku Windsor. Przy okazji Harry i Meghan odpowiedzieli na kilka pytań obecnego na miejscu dziennikarza stacji CBS. Przyznali, że są szczęśliwi i że ich syn, o dziwo, jest bardzo spokojny. 

Nieco później książę i księżna Sussex podzielili się imionami, jakie zdecydowali się nadać chłopcu. Okazało się, że do rodziny królewskiej dołączył właśnie Archie Harrison Mountbatten-Windsor. Co ciekawe, nie będzie nazywany hrabią Dumbarton, jak przewidywały media, ale dużo mówi się o tym, że po wstąpieniu na tron dziadka, księcia Karola, dostanie tytuł księcia. Osobiście jednak uważam, że gdyby Archie miał taki tytuł otrzymać, stałoby się to teraz. W końcu po co byłoby odkładać to, co nieuniknione? Więcej pisałam już zresztą na ten temat tutaj (klik). 

Trudno też powiedzieć, czy Archie to pełne imię chłopca, ale wygląda na to, że tak, bo właśnie w takiej formie zostało podane mediom. Nie wiem jak jest w waszym przypadku, ale wszyscy Archie o jakich do tej pory słyszałam, byli w rzeczywistości Archibaldami. Ale! Archie czy Archibald - witaj na blogu, chłopaku! 

Embed from Getty Images
Embed from Getty Images
Embed from Getty Images

Zaskoczeni? 

06 maja

Harry i Meghan zostali rodzicami!

Harry i Meghan zostali rodzicami!

Dzisiaj rano, dokładnie o 6:26 naszego czasu, księżna Meghan urodziła syna. Chłopiec ważył około 3,3 kg. Oboje, mama i dziecko, mają się dobrze. Aktualnie odpoczywają w swoim domu w Windsorze. Towarzyszy im Doria Ragland. 

Po południu do mediów wyszedł dumny tata i udzielił krótkiego wywiadu. Powiedział, że jest niesamowicie dumny ze swojej żony oraz że, jak każdy rodzic, uważa swoje dziecko za najpiękniejsze. Zapowiedział również, że wkrótce poznamy imiona chłopca oraz zobaczymy jego zdjęcia. Prawdopodobnie wydarzy się to już w środę. 

Przed Pałacem Buckingham została wystawiona tradycyjna sztaluga ze szczęśliwą nowiną, a z całego świata płyną gratulacje. Co ciekawe, informacja o tym, że księżna rodzi, pojawiła się zaledwie godzinę przed powiadomieniem o narodzinach książęcego potomka. Oba komunikaty zostały opublikowane dobre kilka godzin po rozwiązaniu. Trudno powiedzieć, co pracownicy biura księcia i księżnej Sussex mieli na myśli, rozgrywając to w taki właśnie sposób, ale zasadniczo nie to jest teraz najważniejsze. 

Brytyjska Rodzina Królewska ma nowego członka. Jego pojawienie się na świecie zmieniło linię sukcesji do brytyjskiego tronu. Syn księcia Harry'ego zajął w niej siódme miejsce, przesuwając niżej każdą kolejną osobę, począwszy od księcia Yorku. Jak tylko podane zostaną imiona noworodka zmieniona zostanie przeze mnie zakładka "Linia sukcesji do tronu". Baby Sussex wyrzuci z niej wnuka księżniczki Małgorzaty, Arthura Chatto. Miło było gościć go w tym towarzystwie, ale takie jest życie :) 

Witamy na świecie!

Kto typował, że Harry i Meghan zostaną rodzicami chłopca? 

02 maja

Jak zmieniała się księżniczka Charlotte w ciągu czterech lat swojego życia?

Jak zmieniała się księżniczka Charlotte w ciągu czterech lat swojego życia?

Dzisiaj księżniczka Charlotte obchodzi swoje 4 urodziny. To dobra okazja, żeby przypomnieć sobie, jak zmieniała się córka Williama i Kate przez ten czas. 

Charlotte Elizabeth Diana z Cambridge urodziła się 2 maja 2015 roku przed południem i jeszcze tego samego dnia opuściła szpital w towarzystwie swoich rodziców. Wtedy też świat zobaczył ją po raz pierwszy. 

Pamiątkowym fotografiom nie było końca. 


Embed from Getty Images 

Chrzest małej księżniczki odbył się w lipcu 2015 roku. 


Embed from Getty Images 

Jesienią Pałac Kensington udostępnił zdjęcia Charlotte wykonane przez księżną Kate w ich domu, Anmer Hall.


Embed from Getty Images


W marcu 2016 roku światło dzienne ujrzała fotografia rodziny z ich wyjazdu na narty we francuskie Alpy.

Embed from Getty Images

Z okazji pierwszych urodzin księżniczki Pałac Kensington udostępnił kolejne zdjęcia dziewczynki. 

Embed from Getty Images 


W czerwcu 2016 roku Charlotte po raz pierwszy wzięła udział w Trooping the Colour.

Embed from Getty Images 


Na przełomie września i października mała księżniczka odbyła swoją pierwszą oficjalną podróż - razem z rodzicami i starszym bratem odwiedziła Kanadę. 


Embed from Getty Images 
Embed from Getty Images

W Boże Narodzenie 2016 roku wzięła udział w tradycyjnym świątecznym nabożeństwie. 


Embed from Getty Images 


Z okazji jej drugich urodzin, które przypadły w maju 2017 roku, Pałac Kensington opublikował nowe zdjęcie księżniczki. 

Embed from Getty Images 


W drugiej połowie tego miesiąca Charlotte była druhenką na ślubie swojej cioci, Pippy Middleton. 


Embed from Getty Images 


W czerwcu 2017 roku zaliczyła kolejne Trooping the Colour.


Embed from Getty Images 


W lipcu 2017 roku odbyła swoją drugą oficjalną podróż - pamiętną dla nas, bo do Polski i Niemiec. 


Embed from Getty Images
Embed from Getty Images


W styczniu 2018 roku księżniczka poszła do przedszkola. Z tej okazji Pałac Kensington udostępnił zdjęcia zrobione z tej okazji przez dumną mamę, księżną Kate. 

Embed from Getty Images 


W kwietniu Charlotte została straszą siostrą. Razem z tatą i bratem odwiedzili księżną Kate i małego Louisa w St. Mary's Hospital.

Embed from Getty Images

W maju 2018 roku sakramentalne "tak" zdecydował się powiedzieć jej wujek, książę Harry, więc po raz kolejny miała okazję wystąpić w roli druhenki. 

Embed from Getty Images 

W czerwcu wzięła udział w swoim trzecim Trooping the Colour.

Embed from Getty Images


W tym samym miesiącu była widziana na Maserati Royal Charity Polo Trophy.

Embed from Getty Images

Po raz ostatni na ten moment w roli druhenki wystąpiła na ślubie księżniczki Eugenie w październiku 2018 roku. 

Embed from Getty Images

Wczoraj, z okazji jej czwartych urodzin, Pałac Kensington opublikował nowe zdjęcia Charlotte. 

Embed from Getty Images

Do kogo, według was, jest podobna? :)

26 kwietnia

Anzac Day | 2019

Anzac Day | 2019

25 kwietnia przypada Anzac Day, czyli narodowe święto Australii i Nowej Zelandii. Upamiętnia wszystkich tych, którzy zginęli w wyniku operacji wojskowych obu tych krajów. Data nie jest przypadkowa i ma związek z rozpoczęciem bitwy o Gallipoli podczas I wojny światowej. Operacja ta w Europie lepiej znana jest jako kampania dardanelska, a Anzac to po prostu połączone siły żołnierzy australijskich i nowozelandzkich, które ją zapoczątkowały. Stało się to wczesnym rankiem, 25 kwietnia 1915 roku, na terenie ówczesnego Imperium Osmańskiego, a dzisiejszej Turcji.

Tradycją związaną z Anzac Day są nabożeństwa o świcie, organizowane dla upamiętnienia ofiar m.in. tamtej bitwy. Zazwyczaj w tym dniu widujemy też członków Brytyjskiej Rodziny Królewskiej z charakterystycznymi przypinkami w kształcie kwiatów maku przy ubraniu. Takie same możemy u nich zobaczyć również, a raczej przede wszystkim 11 listopada, kiedy to w wielu krajach obchodzi się Dzień Pamięci, w Polsce będący oczywiście Świętem Niepodległości. Maki są jednym z symboli czasów wojennych, pojawiającym się często w poezji z tego okresu. Podobno są to kwiaty, które lubią zniszczoną ziemię, przez co na polach bitew były dość powszechnym widokiem. 

W czwartek książę William, który przebywa aktualnie w Nowej Zelandii, wziął udział w tamtejszych obchodach Anzac Day. W towarzystwie premier Jacindy Ardern pojawił się na uroczystości zorganizowanej w Auckland War Memorial Museum.

Embed from Getty Images
Embed from Getty Images 
Embed from Getty Images

O Anzac Day nie zapomniano również w Londynie. Na tradycyjnym nabożeństwie w Opactwie Westminsterskim pojawili się książęta Sussex i Gloucester, księżna Cambridge oraz Timothy Laurence. 

Embed from Getty Images
Embed from Getty Images
Embed from Getty Images
Embed from Getty Images 
Embed from Getty Images

Zawsze miło jest zobaczyć Harry'ego i Kate uśmiechających się do siebie, prawda? 

24 kwietnia

Listy królowej, księcia Karola oraz księcia Williama i księżnej Kate w związku z wypadkiem autokaru na Maderze i atakami na Sri Lance

Listy królowej, księcia Karola oraz księcia Williama i księżnej Kate w związku z wypadkiem autokaru na Maderze i atakami na Sri Lance

17 kwietnia na portugalskiej wyspie Madera doszło do tragicznego wypadku autokaru przewożącego turystów z Niemiec. Zginęło w nim aż 29 osób, a drugie tyle zostało rannych. W związku z tym wydarzeniem królowa zdecydowała się przesłać krótką wiadomość prezydentowi Niemiec, Frankowi-Walterowi Steinmeierowi.

Oboje z księciem Filipem byliśmy głęboko zasmuceni, kiedy dowiedzieliśmy się o katastrofie autokaru na Maderze. 

Przesyłamy nasze najszczersze kondolencje i zapewnienie, że nasze myśli i modlitwy są z rodzinami i bliskimi osób poszkodowanych w tym zdarzeniu. 

Embed from Getty Images 
Embed from Getty Images 
Embed from Getty Images

Podobną wiadomość Elżbieta II wystosowała do prezydenta Sri Lanki, Maithripali Siriseny, w związku z atakami na tamtejsze kościoły i hotele. 

Oboje z księciem Filipem byliśmy głęboko zasmuceni, kiedy dowiedzieliśmy się o atakach na Sri Lance. Przesłaliśmy kondolencje rodzinom i przyjaciołom osób, które straciły w nich życie. 

Składam hołd służbom medycznym i ratunkowym, które zapewniają wsparcie osobom poszkodowanym. Nasze myśli i modlitwy są ze wszystkimi mieszkańcami Sri Lanki w tym trudnym czasie. 

Embed from Getty Images

Warto przypomnieć, że w Niedzielę Wielkanocną doszło na Sri Lance do serii ataków na tamtejsze kościoły i hotele. Bilans ofiar zamachowców samobójców to w tej chwili ponad 350 osób. W związku z tym biuro księcia Walii również opublikowało wiadomość napisaną przez następcę tronu w reakcji na te tragiczne wydarzenia. 

Szanowny Panie Prezydencie,
oboje z żoną byliśmy przerażeni i bardzo zasmuceni, kiedy dowiedzieliśmy się o barbarzyńskich atakach na kościoły i hotele na Sri Lance, do których doszło w Niedzielę Wielkanocną. 

Akty tak straszliwej brutalności, gdziekolwiek do nich dochodzi, są atakiem na nasze człowieczeństwo oraz wartości takie jak zrozumienie i współczucie. 

To, że tak wiele mężczyzn, kobiet i dzieci skupionych na swojej wierze, zostało zabitych lub rannych w miejscach kultu w najświętsze dni dla wszystkich chrześcijan, jest okrutną podłością i podniesieniem ręki na nas wszystkich. 

Chcielibyśmy, abyście wiedzieli, że nasze serca pozostają z tymi, którzy zostali tak okrutnie osieroceni lub ranni i że wszyscy Lankijczycy są w naszych myślach i modlitwach.

Embed from Getty Images 
Embed from Getty Images 

Obojętny na tragedię na Sri Lance nie pozostał również Pałac Kensington, który opublikował wiadomość od księcia i księżnej Cambridge. 

Byliśmy głęboko zasmuceni, gdy dowiedzieliśmy się o atakach na Sri Lance, do których doszło w Niedzielę Wielkanocną. 

Bezsensowne akty, takie jak ten, w sytuacjach, w których ludzie oczekiwaliby, że są najbezpieczniejsi, są naprawdę przerażające.

Nasze serca pozostają z rodzinami i przyjaciółmi tych, którzy stracili życie, ze wspólnotą chrześcijańską oraz mieszkańcami Sri Lanki w tym trudnym czasie. Wszyscy jesteście w naszych myślach i modlitwach. 

Copyright © 2016 Pięć po piątej , Blogger